5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton – Omówienie trasy

Do 17 czerwca zostało już raptem 3 tygodnie, więc najwyższy czas subiektywnie omówić trasę biegu, w którym swoje siły zmierzy rekordowe 11 000 osób!

17 maja oficjalnie zaprezentowano trasę tegorocznej edycji Nocnego Półmaratonu we Wrocławiu. Start już tradycyjnie odbędzie się o godzinie 22. Przy założeniu, że tego dnia nie będzie padać, można się spodziewać idealnych warunków do biegania. Otrzymałem też kilka zgłoszeń od chętnych na pokonanie tego dystansu w 1:30 h. Wiem już, że mi jako tegorocznemu pacemakerowi będzie bardzo raźno :)

Zmiany względem zeszłego roku

Ja dostrzegłem dwie znaczące: największą różnicę względem zeszłego roku stanowi usytuowanie mety-będzie się ona znajdować na płycie nowo wyremontowanego Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu. Przez długie miesiące dopatrywałem tej inwestycji realizowanej z okazji tegorocznej imprezy World Games we Wrocławiu i jestem bardzo ciekaw, jak stadion wygląda wewnątrz na żywo :) Druga zmiana (moim zdaniem mniej istotna) to modyfikacja 18 kilometra, na którym uniknięto dwóch zakrętów z ulicy Norwida w stronę Placu Grunwaldzkiego i zamiast tego zdecydowano poprowadzić trasę prosto, jak dla mnie jest to korzystna zmiana.

Start

Tradycyjnie dla każdego dużego biegu organizowanego we Wrocławiu pod szyldem Młodzieżowego Centrum Sportu start i całe zaplecze zawodów jest usytuowane na terenie Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. Pod względem infrastruktury jest to najlepsze miejsce do organizacji biegów masowych w naszym mieście. Sam teren bezpośrednio sąsiaduje z osiedlem Zalesie-jest obfitujący w zieleń i bardzo mile nastraja. Miejsca do rozgrzewki wokół jest naprawdę sporo. Co prawda na pewno będzie dość tłoczno na bieżni stadionu lekkoatletycznego, ale dostępne są też Pola Marsowe, teren wokół Akademika AWF, jak również ścieżki biegowe leżące nieopodal wzdłuż rzeki Odry oraz Park Szczytnicki.

Start i pierwszy kilometr biegniemy Aleją Różyckiego. Przeszkodą na początku może być wąska brama wjazdowa na teren AWF oraz leżące nieopodal małe rondo, więc uważajmy na siebie i nie napierajmy za wszelką cenę, gdyż na ściganie się zostanie nam jeszcze 20 kilometrów. Po lewej mijamy największy we Wrocławiu park-Park Szczytnicki. Tuż przed drugim kilometrem wpadamy na lekki podbieg i Most Szczytnicki. Tutaj ewentualny tłok na pewno się rozluźni, gdyż ulica w tym miejscu znacznie się rozszerza. Biegniemy cały czas prosto i tutaj na chwilę lekko z górki. Przy 2 kilometrze mijamy najbardziej charakterystyczne wrocławskie akademiki, czyli Kredkę i Ołówek.

Plac Grunwaldzki, Most Grunwaldzki i Plac Powstańców Warszawy.

Następnie wpadamy na Plan Grunwaldzki, gdzie witają nas przepięknie zrewitalizowane budynki należące do tzw. Wrocławskiego Manhattanu lub też potocznie nazywane Sedesowcami. Po lewej zaś miks nowoczesności z socrealizmem, czyli Kampus Politechniki. 3 kilometr i wpadamy na Most Grunwaldzki (jeszcze go odwiedzimy), z którego naprawdę ładnie widać panoramę nabrzeża Wrocławia-w bliższej perspektywie jest Urząd Wojewódzki, w dalszej zaś widać Ostrów Tumski.

Na Placu Powstańców Warszawy czeka nas jedyny solidny podbieg na całej trasie, czyli Estakada kierująca w stronę ulicy Pułaskiego.

Przedmieście Oławskie

Na 4 kilometrze ocieramy się o słynny Trójkąt Bermudzki”. Swego czasu niesławną okolicę, którą czeka niechybna rewitalizacja. Rzędy kamienic przypomną o czasach przedwojennego Wrocławia, część z nich dawno czeka remontu. Niestety fragmenty trasy mogą być nieprzyjemne, między 4 a 5 kilometrem mamy pierwszą styczność z kostką brukową. Po tym doświadczeniu pierwszy ostry zakręt na trasie-W ulicę Małachowskiego. Tam mijamy po lewej Dworzec Główny PKP i za 5 kilometrem znów skręcamy. Tym razem w ulicę Ślężną.

Huby i Powstańców Śląskich

Biegniemy długą prostą wzdłuż ulicy Ślężnej pośród bloków, widokowo nic specjalnego. Za 6 kilometrem mijamy Wzgórze Andersa z widocznym Aquaparkiem oraz kampus Uniwersytetu Ekonomicznego. Pozornie płaski odcinek może być trudny, ponieważ zazwyczaj tam wieje. Za 7 kilometrem skręcamy w Aleje Wiśniową. Majestatycznie umiejscowiona Wieża Ciśnień przypomina o dawnym charakterze dzielnicy Krzyki, robi się spokojniej. Nie warto jednak tracić czujności, najtrudniejszy odcinek jest wciąż przed nami. Chwilę przed 8 kilometrem skręcamy w prawo i czeka nas 2-kilometrowa prosta, której większość nawierzchni jest pokryta kostką brukową. W dodatku jest to najwyżej położony fragment trasy. Najbardziej wpisuje się w pamięć bieg przez Rondo Powstańców Śląskich i górująca nad całością sylwetka mijanego Sky Tower, jednego z najwyższych budynków w Polsce. Nie warto zadzierać głowy zbyt wysoko, dopiero pierwsza dycha za nami.

Stare Miasto

Zaraz za tabliczką 10 kilometra skręcamy ostro w lewo i ulicą Piłsudskiego zaczynamy okrążać Stare Miasto. Po lewej będzie można zobaczyć filharmonię, przy 11 kilometrze za to miniemy nieczynny Dworzec Świebodzki. Wpadamy na krótko na Podwale z fragmentem fosy miejskiej, by na wysokości Placu Jana Pawła II skręcić w ulicę Ruską. To jedno z zagłębi klubowych Wrocławia, niejednego uderzy w nos zapach przyulicznych kebabowni.

Z Ruskiej zamiast na Rynek, skręcamy w Nowy Świat, by bez zmiany kierunku kontynuować Grodzką. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc Wrocławia, po prawej znajdziemy okazały Gmach Główny Uniwersytetu Wrocławskiego, po lewej będzie panorama osiedla Nadodrze i Wyspy Słodowej. Chwilę za budynkiem Ossolineum, gdzie składowany jest między innymi rękopis Pana Tadeusza, skręcamy na wysokości Hali Targowej. Przekraczamy Most Piaskowy i na 13 kilometrze mijamy Ostrów Tumski, najstarszą część Wrocławia. Której tego dnia jednak nie zwiedzimy biegowo.

Nadodrze i Ołbin

Po chwili przygód na kostce brukowej, mijając mosty Młyńskie, znajdziemy się na Placu Bema. Dominującą budowlą jest Bema Center, miejscowi wiedzą jednak, że na Bema rządzi Piekarnia. Jedna z najlepszych w mieście. Znów skręcamy, tym razem w prawo i Sienkiewicza. Przez dłuższy czas z prawej strony będziemy widzieć Ogród Botaniczny, którym warto pospacerować w ramach regeneracji. Według wieloletniej trasy Maratonu Wrocławskiego to była ostatnia długa prosta. Niestety czeka nas jeszcze sporo zakrętów tego dnia. Skręcamy więc w Stanisława Wyszyńskiego i mijamy Green Day, miejsce mojej pracy ;) Wpadamy na Most Pokoju.
Chwila na kryzys, czemu aż tyle zakrętów?

Za Mostem Pokoju wielu doświadcza swoistego kryzysu, do mety wystarczałoby pobiec już tylko prosto, potem ponownie skręcić w Most Grunwadzki. Niestety to dopiero 15 kilometr. Mijamy budynek Muzeum Narodowego i czas ostro skręcić w prawo. Po lewej mamy Panoramę Racławicką, w której mimo całego życia we Wrocławiu, nigdy nie byłem. Znów ostry zakręt w prawo i czas ponownie minąć Halę Targową, jest zabawnie, bo przecież już tam byliśmy, tyle że w przeciwnym kierunku. Nic to, wracamy powoli do mety. Skręcamy ponownie w Purkyniego i na Ulicy Świętej Katarzyny mijamy 16 kilometr.

Ostatnie 5 kilometrów

Wracamy tam, gdzie już byliśmy trochę czasu temu, bo znów przekraczamy Most Grunwaldzki. Dla odmiany niewiele za nim wpadamy w Wybrzeże Wyspiańskiego i ekspresowo zwiedzamy za 18 kilometrem Kampus Politechniki Wrocławskiej. W dalszym ciągu ulicą Norwida mijamy też Uniwersytet Przyrodniczy. Czas na ostatni ostry zakręt i powrót na ulicę Grunwaldzką. Jeżeli mamy zapas sił, to warto go teraz maksymalnie wykorzystać. Aż do Mostu Szczytnickiego mamy lekko pod górę.

Mijając Most Szczytnicki, osiągnięcie sukcesu jest już na wyciągnięciu ręki. Czas minąć ponury już o tej porze Park Szczytnicki, w oddali będzie słychać spikerów na mecie. Kibice zazwyczaj już tam silnie dopingują :)

Po minięciu bramy Stadionu Olimpijskiego zazwyczaj niewiele pamiętam :) Meta jest już namacalna. Jak będzie w tym roku wyglądać? Dowiemy się już 17 czerwca (chyba, że ktoś biegnie na 2 godziny, wtedy 18 :) ).

Ja na pewno zrobię wszystko, by wielu mi towarzyszących było o 23:30!

 

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s